Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

Zabudowa grzejnika - efektowna i funkcjonalna

6

Grzejnik zazwyczaj nie jest ozdobą mieszkania. Jak go zasłonić? Oto kilka sposobów na efektowne i funkcjonalne zabudowy.

Nie chcesz oglądać swoich grzejników? Kilka sposobów na efektowne i funkcjonalne zabudowy. Fot. DIY.com
Zabudowa grzejnika - efektowna i funkcjonalna

W nowym budownictwie grzejniki zazwyczaj są białe, metalowe. W jasnych wnętrzach nie rzucają się w oczy, ale gdy postanowimy zaszaleć z granatem, burgundem albo butelkową zielenią, biel kaloryferów może wprowadzać kontrast, którego nie chcemy oglądać. Wtedy pozostaje albo zmienić grzejnik na dekoracyjny, co wiąże się z niemałym kosztem, albo go przemalować.

Jeśli nie możemy sobie pozwolić na wymianę grzejnika, a pomalowanie starego to za mało, zasłońmy go. Ponieważ grzejniki usytułowane są w różnych miejscach i znajdują się to przy oknie, to pod nim, to w otoczeniu innych mebli, to całkowicie odsłonięte i wyeksponowane, szukając zabudowy dostosujmy ją do wyglądu wnętrza i potrzeb jego mieszkańców.

Jeżeli wasze grzejniki nie wyglądają zbyt estetycznie, pomyślcie, jak chcielibyście je ukryć, i poszukajcie dobrego stolarza lub przejrzyjcie oferty sklepów proponujących gotowe projekty. Poniżej znajdziecie kilka pomysłów, jak zasłonić grzejnik, a dodatkowo zyskać ozdobę wnętrza, a w najlepszym wypadku również funkcjonalny, przydatny element wyposażenia.

Siedzisko, półka, regał na książki, komoda – a pod nimi grzejnik

Kaloryfery umieszcza się zazwyczaj pod oknami, przy ścianach zewnętrznych, po to, by przeciwdziałać wychłodzeniu wnętrza. Gdyby grzejnik znajdował się na ścianie wewnętrznej, zewnętrzna byłaby naprawdę zimna, szczególnie w naszym klimacie. Estetyka, choć bardzo ważna, nie powinna brać góry nad funkcjonalnością i zdrowym rozsądkiem. Dlatego jeśli chcielibyście wykorzystać miejsce pod oknem na kącik do czytania, zabudować go ławą z miękkim siedziskiem albo regałem, droga wolna. Grzejnik zostawcie jednak na swoim miejscu, a zabudowę zaplanujcie tak, by ciepłe powietrze mogło swobodnie wydostawać się spod niej i ogrzewać mieszkanie. Ławka usytułowana nad grzejnikiem, tuż pod oknem zachęci do spędzania na niej czasu – domowe ciepło, książka plus widok na jesienną albo zimową zawieję to przepis na udany wieczór.

Grzejnik można też osłonić, a obok niego dodać zabudowę na ścianach. Wówczas kaloryfer przestanie rzucać się w oczy i "wtopi się" w długi regał. Jednocześnie otrzymamy kącik na domową biblioteczkę, a w pokoju dzieci miejsce na zabawki. Dobrym pomysłem jest pociągnięcie zabudowy wyżej – regały otaczające okno wyglądają naprawdę ciekawie.
Zabudowa może mieć prostą formę prostokąta osłaniającego grzejnik, może spełniać też funkcję siedziska, komody, a nawet eleganckiej konsoli. Okrągły stolik przecięty na pół idealnie sprawdzi się w takiej roli, wystarczy odpowiednio dopasować jego wysokość.

Mocna barwa czy zabudowa z surowych desek?

W sklepach z materiałami budowlanymi nie brakuje prostych maskownic grzejników. Są schludne i niedrogie, więc mogą stanowić idealne rozwiązanie problemów z brzydkim kaloryferem. Bardziej oryginalne projekty, które sprawią, że zamiast na grzejnik, będziemy patrzeć niemal na małe dzieło sztuki, kosztują więcej i trzeba je wykonywać na zamówienie. Z kolei z zabudową typu regał świetnie poradzi sobie dobry stolarz.

Styl zabudowy nie może kłócić się ze stylem wnętrza. Jeśli lubicie drewno, macie w pokoju drewniane meble i chętnie otaczacie się dodatkami z naturalnych materiałów, metalowa osłona niekoniecznie będzie odpowiednim wyborem.

Gdy wasze mieszkanie jest nowoczesne, doskonale wkomponujecie w nie zabudowy, które zamiast typowych perforacji mają powycinane obłe kształty, geometryczne wzory. Dodatkowo nie muszą być białe – szare, grafitowe, a nawet czarne mogą udoskonalić eleganckie wnętrze, a żółte, czerwone albo w innym wyrazistym kolorze będą przyciągać spojrzenia we wnętrzu urządzonym nonszalancko, artystycznie, zabawnie.

Zrób to sam

W internecie nie brakuje pomysłów i poradników, jak samodzielnie zabudować grzejnik, nie pustosząc przy tym portfela. Po pierwsze, osłona DIY może być niedroga, po drugie, jeśli zostanie dobrze przygotowana i przymocowana, rachunki za ogrzewanie nie wzrosną.

Dość zaskakującym pomysłem jest wykorzystanie do wykonania osłony… szczebelków z niemowlęcego łóżeczka, a jednak niektórzy tak właśnie robią. Efekt jest niezły, wykonanie proste, a przerobienie mebla, który być może wylądowałby na śmietniku i wykorzystanie go w nowym wydaniu, to szczytna inicjatywa. Nieco trudniejsze jest zrobienie osłony z drewnianej palety lub drewnianych listewek, wymaga też specjalistycznych narzędzi i umiejętności.

Koszmarki

Jeśli nie czujecie się na siłach, by samodzielnie wykonać osłonę grzejnika, lepiej tego nie róbcie. Niestety, kiepsko wykonana zabudowa zamiast zdobić, będzie szpecić. Osłona z beczek, zasłony prysznicowej, brzydkiego parawanu, niedopasowana do reszty mebli czy stylu wnętrza… podobne koszmarki można znaleźć w internecie ku przestrodze. Gdy zależy wam na idealnym efekcie, poproście o pomoc kogoś z odpowiednimi umiejętnościami.

Źródło: Coolradiatorscovered.com

A co z wydatkami?

Zasłanianie kaloryfera niestety może przyczynić się do większych opłat za ogrzewanie. Jeśli jednak obudowa będzie miała wiele prześwitów, które umożliwią swobodne oddawanie ciepła, nie odczujecie wzrostu rachunków.

0

Białe firanki to nie wszystko. Niezwykła oprawa okna

0

Gdy chcemy dodać mieszkaniu kolorów, nie musimy malować ścian. Wystarczy spojrzeć na okna i nieco odświeżyć ich wizerunek. Jeśli wasze okna ubrane są jedynie w białe firanki, może czas zaszaleć i postawić na barwne rolety lub zasłony?

The California Company
Białe firanki to nie wszystko. Niezwykła oprawa okna
CZYTAJ DALEJ

Inteligentne dodatki, które rozweselą twoje biurko

0

W pracy nie zawsze musi być smutno, szaro i męcząco. Parę gadżetów sprawi, że będzie ona znacznie przyjemniejsza i łatwiejsza.

CZYTAJ DALEJ