Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:
internet film youtube

YouTube – telewizja pokolenia naszych dzieci

0

Największy na świecie portal z wideo, czyli YouTube, to już nieodłączna część naszego życia. Po niego sięgamy, gdy chcemy puścić dziecku bajkę na życzenie. Tam zobaczymy zwiastuny nowych filmów, poradniki kucharskie. Tam również zajrzymy, żeby zobaczyć test produktu czy instrukcję wykonania dowolnej czynności - od wiązania krawata, przez szkolny eksperyment, po instrukcje ogrodnicze. Dla młodszego pokolenia to jednak tylko wycinek tego, co oferuje YouTube.

Shutterstock.com
YouTube – telewizja pokolenia naszych dzieci

Tam, gdzie kończą się wszystkie wyżej wymienione typy produkcji wideo, tam zaczyna się świat młodzieży. Powyższe formaty moglibyśmy zobaczyć równie dobrze w telewizji. To, czego brakuje w TV, zapewnia właśnie internet.

Skrót z ostatniego meczu piłkarskiego, najlepsze bramki Leo Messiego, największe nokauty w historii boksu, biografie znanych sportowców. Nie trzeba skakać po kanałach czy czekać na seans. W internecie to przecież kwestia sekund. Nawet bariery językowe szybko pękają, gdy trafi się na interesująco zrobiony film.

10 najlepszych gier wideo wszech czasów. Najdroższe produkcje filmowe w historii. Błędy popełnione przez ekipę filmową w ostatnich "Avengersach”. Nowoczesne gadżety w akcji. Takich programów już raczej nie znajdziemy w TV. Tymczasem twórcy na YouTubie wręcz biją się o naszą uwagę, przyciągając najróżniejszymi historiami. Zamiast telenoweli - interesujące wydarzenia. Zamiast powtórek - co kilka dni nowe programy.

Jest jeszcze coś, co przyciąga młodych jak magnes. To cyfrowi prezenterzy - youtuberzy

Dobry program musi mieć dobrego prowadzącego. Zawsze podążamy za charyzmatycznymi osobami, które potrafią nas rozbawić, przyciągnąć uwagę, przekazać wiedzę, odpowiedzieć na pytania. Lubimy też ludzi, których możemy traktować jak kumpli albo przewodników, z których poglądami się utożsamiamy. Twórcy wideo na Youtubie spełniają najważniejsze z tych wymogów. Ale czemu młodsze pokolenie podąża właśnie za nimi?

Część odpowiedzi leży po raz kolejny w telewizji. A dokładnie w tym, czego jej brakuje. Wraz z zakończeniem emisji ciekawych programów zabrakło też idoli ze szklanego ekranu. Nie ma osób, które mogą stać się głosem generacji – albo chociaż wyjść naprzeciw temu, czym młodzież najbardziej się interesuje. Na YouTubie jest wprost przeciwnie. Osoby w różnym wieku, z różną prezencją, zainteresowaniami, kulturą, potrafią gromadzić setki tysięcy osób przed monitorami. Pokazują gry wideo, internetowe mody, wygłupiają się, uczą zagranicznych słówek, sztuki makijażu, prezentują przepisy, nagrania z podróży, nabijają się z filmów.

Kim są youtuberzy?

Większość z nich to licealiści, studenci i młodzi dorośli. Zaczynali od kręcenia amatorskich materiałów, zdobywali publiczność dzięki swojej charyzmie, nietypowym poglądom czy wrodzonemu talentowi do prezentowania różnych rzeczy. Rosnąca widownia, mierzona liczbą subskrypcji, zachęciła ich do zajęcia się tematem na poważnie. Zaczęli na tym zarabiać i dostarczać coraz więcej materiałów.

Lepsza kamera, lepszy mikrofon, lepsze nagrania. Ale przede wszystkim – lepszy kontakt z widownią. Youtuberów od znanych z TV twarzy odróżnia przede wszystkim to, że żyją dzięki stałemu zaangażowaniu publiczności. Fani zostawiają komentarze pod filmami. Dyskutują, kłócą się, obrażają nawzajem, wygłupiają. Mają też swoje grupy na Facebooku. Autor przegląda, co mówi społeczność, odpowiada na zadawane pytania, reaguje na prośby dotyczące kolejnych filmików. To nie poważny prezenter pod krawatem, którego spotkamy co najwyżej w centrum handlowym w Warszawie. To koledzy i koleżanki. Kumple. Posługują się identycznym językiem i humorem – sami najczęściej tę mową kreują.

Youtuberzy nie tylko przebijają ofertą telewizję, ale też pozwalają ludziom z całej Polski stać się częścią społeczności. Odnaleźć ludzi, którzy mają te same pasje, to samo poczucie humoru.

Czy to zjawisko ma też jakąś ciemniejszą stronę? Na co warto uważać?

Nie jest tajemnicą, że w internecie równie łatwo znaleźć skarby, co śmieci. Wystarczy posurfować po dowolnych artykułach politycznych i poczytać komentarze. Nie inaczej jest na YouTubie. Nie znajdziemy tam pornografii, raczej nie natrafimy na naprawdę brutalne obrazki. Ale wulgarność czy cybernetyczna przemoc często są na porządku dziennym.

Ocena tego, czy ulubieniec dziecka z internetu jest wątpliwej jakości wzorem, nie jest wcale trudna. Co trzeba zrobić? Po prostu poprosić, aby pokazało nam to, co lubi oglądać. Warto też spytać, co mu się najbardziej podoba w obejrzanych filmach. Moda w internecie pędzi w szalonym tempie, wielu rzeczy możemy po prostu nie zrozumieć. Tak samo jak nasi rodzice nie do końca podzielali nasze młodzieńcze fascynacje.

Co może jednak dziwić, nawet sympatyczni prowadzący nie przebierają w słowach. Cóż, takie zwroty jak "za****sty” weszły po prostu do młodzieżowego słownika. Większość twórców nie wstydzi się ich używać publicznie. Jednak często za tą swobodną i mało elegancką formą wypowiedzi kryją się mili ludzie. Nie mają wcale na celu zasypania widzów wulgaryzmami, to po prostu już powszechnie przyjęta forma.

Bywają i tacy, którzy klną jak przysłowiowy szewc

Wyzywają swoich znajomych i obcych ludzi, czasem dla żartu, czasem na poważnie. Jeśli spotkamy się z czymś takim, prawdopodobnie dotarliśmy do youtubera, którego nie chcemy mieć w gronie idoli swojego dziecka.


Równie kłopotliwa, co pieprzny język, może okazać się społeczność fanów mało kulturalnego twórcy. Wzajemne wyzywanie się, wymyślne bluzgi, lżenie znanych osobistości – to wszystko popularne zabawy. Łatwo mogą zamienić się w nieprzyjemności albo skłonić do naśladowania tych zachowań, nawet jeśli nie w domu i szkole, to z obcymi ludźmi w internecie.

Jednocześnie w dobie smartfonów w zasadzie nie da się odciąć dziecka od niechcianych treści na YouTubie. Warto mieć świadomość tego, że jeśli nie zobaczy czegoś w domu, to zrobi to na szkolnej przerwie czy u kolegi. Lepsze od walki jest samodzielne wkroczenie w świat młodzieżowej rozrywki i znalezienie wartościowych programów, które można wspólnie oglądać.

0

dziecko podróże

5 bezpiecznych gadżetów, które możesz dać dziecku w podróży

1

Zaczyna się czas wakacyjnych wyjazdów. O ile urlop i spędzanie czasu wolnego jest przyjemne dla wszystkich, o tyle droga do celu bywa bardzo męcząca. Szczególnie dla najmłodszych, którzy bardzo szybko się nudzą. Żeby dziecko nie atakowało nas pytaniami w stylu “daleko jeszcze?”, warto dać mu bezpieczne gadżety. Jakie dokładnie?

CZYTAJ DALEJ
fitness zdrowie sport

Ćwicz w domu! 11 skutecznych urządzeń do ćwiczeń, w które warto zainwestować

1

Ruch to zdrowie! Gdy nie mamy czasu na siłownię ani chęci czy możliwości, by zażywać go na świeżym powietrzu, zadbajmy o sprzęt, dzięki któremu można ćwiczyć w domu. Niezależnie od tego, ile mamy miejsca i jaki budżet, zawsze uda się znaleźć urządzenie, które pomoże zadbać o zdrowie.

CZYTAJ DALEJ