Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

Róż - świetny kolor do salonu, łazienki lub kuchni

3

Różowy to kolor dziecinny, infantylny, zbyt cukierkowy? Na pewno obciążony skojarzeniami, które sprawiają, że nawet o nim nie myślimy podczas urządzania mieszkania. Dlaczego? Czy równie szybko odrzucamy błękit - chętnie wybierany do chłopięcych pokoi? Nie!

Czas odczarować róż, który dotychczas był zarezerwowany do pokojów dziecięcych! Fot. Svetlanayurkova.ru
Róż - świetny kolor do salonu, łazienki lub kuchni

Czy warto pochylić się nad "dziewczyńskim" odcieniem i nieco go odczarować? Różowe dodatki nie muszą być przesłodzone i nadmiernie romantyczne, a nawet jeśli są, to dodanie nieco męskiego pierwiastka utrzyma mieszkanie w pożądanej równowadze. Zobaczcie nasze propozycje do salonu, sypialni, kuchni i łazienki - tknięte różową poświatą.

Różowy salon – w stylu Barbie, barokowy, artystyczny, a może minimalistyczny?

Salon pełen różowych detali lub z pomalowanymi na tę barwę ścianami może urzekać. Wystarczy dobrze go zaprojektować. Brzydki odcień różu na ścianach i nieładne meble stworzą całość, która będzie męczyć, a przecież nie o to chodzi. Jeśli chcemy wprowadzić do mieszkania róż, zainspirujmy się wnętrzami, które robią fantastyczne wrażenie.
Różowy salon można urządzić na setki sposobów. Najpierw wybierzmy odcień, który naprawdę nam się podoba. Pamiętajmy, że w jego otoczeniu będziemy relaksować się po pracy, przyjmować gości, spędzać długie jesienne wieczory i letnie poranki. Jeśli nasz salon łączy się z kuchnią, tym uważniej musimy dobierać kolory.

Salon w stylu domku lalki Barbie na pewno spodoba się zarówno kilkuletnim, jak i dorosłym fanom tej zabawki. Połączenie jasnoróżowych ścian, białych mebli oraz różowych dodatków może oznaczać przesyt, ale przecież to my mamy czuć się dobrze w naszym domu. Lubimy przesyt? Miejmy go. Wbrew pozorom, duże ilości różnych odcieni różu w jednym pomieszczeniu nie muszą być równoznaczne z kiczem i totalną wnętrzarską pomyłką.

Lubisz minimalizm? Jeśli tak, wiesz, że nie musi oznaczać białych, gołych ścian. Równie dobrze ściany mogą zostać pomalowane na rozbielony, delikatny różowy odcień. Jeśli ożywimy je prostymi ramkami i nieskomplikowanymi meblami – tak pod względem formy jak i kolorów – efekt będzie niecodzienny, ale piękny.

Różowy salon może przybrać barokową postać, gdy kolor bazowy uzupełnimy złotem, srebrem, lustrami, kryształami, wyszukanymi meblami. Na dodatek róż na ścianach nie musi być równoznaczny z wykorzystaniem tylko farby w jednym kolorze, ale, na przykład, także wzorzystej tapety.

Masz artystyczną naturę? Lubisz, gdy mieszkanie pogrążone jest w pozornym nieładzie? Pomaluj ściany na mocny odcień, ale tak, by widoczne były nierówności podłoża. Zrób "przecierkę", by spod różu wydobywał się poprzedni kolor, dodaj obrazy własnej produkcji, kolorowe, wzorzyste meble. Taki pokój niewiele będzie miał wspólnego z dziewczęcą sypialnia. Poza różem oczywiście.

Różowa kuchnia – tylko dla odważnych?

Zdecydowalibyście się na różową zabudowę do kuchni? Może chociaż wyspę? Pewnie nie. Szkoda, bo szafki w bardzo delikatnym odcieniu szarego różu mogłyby wyglądać świetnie w towarzystwie cegły i drewnianej podłogi. Jednak już odcień gumy balonowej na frontach, różowy rzucik na płytkach i ściany w tym samym kolorze mogłyby przyprawić o ból głowy. Wyczucie i znalezienie złotego środka to podstawa.

Kolor różowy w kuchni może pojawić się na ścianie pomiędzy szafkami, tuż za blatem roboczym, a także na samym blacie. Ciekawym pomysłem na wprowadzenie różu jest zakup lodówki w jasnym odcieniu (np. Smeg w stylu lat 50.). Można też białą lub szarą kuchnię ożywić różowym dywanem. Jeśli róż kochasz skrycie, zadbaj o to, by w neutralnych szafkach pojawiła się pudrowa zastawa. Kubki w kolorze magenty, różowe garnki lub pojemniki na przyprawy też mogą okazać się idealnymi dodatkami.

Róż w kuchni można łączyć nie tylko z bielą, ale też błękitem lub innymi pastelowymi odcieniami. Do tego ciemny, drewniany stół, nieco zielonych roślin (zioła?). Taka kuchnia może być bardzo przyjemna – w zależności od stylu mebli i dodatków nowoczesna albo retro.

Różowa łazienka – na pewno się w niej zrelaksujesz!

Chyba że ściany pomieszczenia wyłożysz od podłogi do sufitu fuksjowymi płytkami z połyskiem. Wówczas o klimat niczym ze SPA będzie trudno. Jeśli jednak wybierzesz fuksję jako barwę dodatków, nie popełnisz błędu.

Idealna łazienka z różowymi akcentami? Co powiecie na połączenie drewna, bieli i odrobiny delikatnego różu na frontach szafek? Nie zapominajmy o roślinach, szczególnie jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami łazienki z oknem, a więc z dostępem do światła słonecznego.

Różowe płytki w łazience są ekstrawagancją, na którą pozwolą sobie nieliczni. Wolimy bezpieczniejsze opcje – w końcu kolejnego remontu nie zamierzamy robić przez najbliższych kilka lat. Do bezpieczniejszych wyborów można zaliczyć położenie różowej mozaiki pod prysznicem lub przy umywalce. Jeśli obawiacie się kiczowatego efektu, najlepiej będzie nie ryzykować ze stałymi elementami wystroju, ale poszaleć z dodatkami lub meblami. Neutralną łazienkę odmieni dodanie różowej zasłony prysznicowej, szafki, toaletki.

Jeśli na różowo pomalowaliście ściany w łazience, idealnym dopełnieniem będzie dodanie do nich marmuru lub płytek w postaci białych cegiełek (bardzo popularne, ale nadal urzekające), sprawdzą się też wszystkie odcienie szarości i drewno. Gdy kolor się znudzi, wystarczy go zmienić, a neutralna baza nabierze zupełnie innego charakteru.

Co odważniejsi fani różu mogą postarać się i wyszukać różową… miskę klozetową, wannę lub umywalkę. Ciekawym rozwiązaniem jest również przemalowanie drzwi na odcień pudrowy albo przeciwnie, wyrazisty.

Wisienka na torcie - różowe drzwi

No właśnie, drzwi. W Polsce wciąż jeszcze królują brązowe lub białe. Jeśli w waszych domach lub mieszkaniach znajdują się drzwi z drewna, nawet stare i zniszczone, można je odnowić i przemalować. Różowe drzwi byłyby czymś wyjątkowym.
W Stanach Zjednoczonych popularne jest zaznaczanie zdecydowanym kolorem drzwi wejściowych – właściciele domów zmieniają ich barwy nawet co roku. Mięta, róż, szarości – ograniczeniem są jedynie nasze kolorystyczne upodobania.
Wyobraźcie sobie, że do domu z różowymi drzwiami wracacie jesienią, gdy pogoda nie rozpieszcza… Ich widok prawdopodobnie natychmiast przywołałby wspomnienie lata i wywołał uśmiech na twarzy.

0

Boazerie w nowej odsłonie. Gorący trend

2

Sosnowe listewki polakierowane na wysoki połysk? Boazeria nie musi wyglądać jak w domach sprzed trzydziestu lat.

Kelly Baron
Boazerie w nowej odsłonie. Gorący trend
CZYTAJ DALEJ

Ekologiczny dom? Tylko z bali!

0

Pomysłów na dom ekologiczny jest wiele, ale niektóre z nich cieszą się szczególnie dużą popularnością. Dom z bali jest realną alternatywą dla budownictwa murowanego.

CZYTAJ DALEJ