Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

Niezwykłe restauracje w Polsce, w których poczujesz się jak na wakacjach

0

Półmetek wakacji zbliża się wielkimi krokami, dlatego każdy sposób na wypoczynek jest na wagę złota. Niezależnie od tego, czy jesteście już po urlopie czy letnie wojaże jeszcze przed wami, proponujemy wam chwilowe przeniesienie się w inne miejsca na świecie, nie tylko pod względem kulinarnym, ale także atmosfery, wystroju wnętrza i sposobu spędzania czasu. Gwarantujemy, że biesiada w którejś z poniższych restauracji pozwoli wam wczuć się wakacyjny nastrój, w którym czas płynie leniwie i pozwala w pełni cieszyć się różnymi zmysłowymi doświadczeniami.

Materiały prasowe
Niezwykłe restauracje w Polsce, w których poczujesz się jak na wakacjach

Smak prawdziwych Włoch

Przestępując próg restauracji zlokalizowanej w sercu warszawskiego Mokotowa, zostajemy natychmiast porwani do słonecznej Italii. W tym kameralnym i urokliwym miejscu, z zacienionym ogródkiem przylegającym do ściany sąsiedniej kamienicy, będziecie mogli poczuć się jak w prawdziwej włoskiej pizzerii. To z pewnością zasługa najwyższej jakości włoskich produktów oraz idealnie wypieczonej pizzy podanej na drewnianej desce, którą można skropić oliwą z oliwek. Do wyboru mamy ponad 30 placków, od klasycznych pozycji po ciekawe autorskie zestawienia. Nastroju dopełniają fototapety, przedstawiające kręte włoskie uliczki, a także czerwone poduszki i białe kafle w kształcie cegiełek. Karafka domowego wina i wyśmienita kawa pozwolą długo rozkoszować się niezobowiązującą i gwarną atmosferą tego miejsca.

Ciao a Tutti Due, ul. Dąbrowskiego 27, Warszawa

Orient Express

Gdy zamarzą wam się podróże w bardziej odległe strony, śmiało skierujcie swoje kroki do niewielkiej restauracji koreańskiej, która niedawno otworzyła w Warszawie swoje podwoje. Nienachalny, nowoczesny i minimalistyczny wystrój Korea Town uspokaja i wycisza, jednocześnie wyostrzając zmysły. Urządzone w ciemnym drewnie wnętrze dobrze koresponduje z otwartą i przeszkloną kuchnią. Tak przygotowana scenografia świetnie komponuje się z pełną egzotycznych smaków i śmiałych zestawień dalekowschodnią kuchnią. Naprawdę możemy poczuć się jak w Seulu, rozkoszując się kimchi, marynowaną rzodkwią, grillowanymi wodorostami, korzeniem lotosu czy delikatnym tofu. Rarytasy zmieniają się tu w zależności od dostępności produktów, dlatego za każdym razem możemy być pewni, że będzie na nas czekać coś nowego.

Korea Town, ul. Olesińska 2, Warszawa

Kuchnia Pacyfiku

Jeśli nie dość wam egzotyki, proponujemy przenieść się jeszcze dalej od Polski, na amerykańskie wybrzeża Pacyfiku. W warszawskim barze Pacifik parny tropikalny klimat został szczególnie pieczołowicie oddany przez architektkę wnętrz z Mood Works – mamy zatem przyciemnione światło, kolorowe ściany, ogromny wentylator na suficie, ręcznie malowe stoliki czy kanapę z baldachimem. Dzięki tak fantazyjnej designerskiej koncepcji od razu czujemy się jak w zupełnie innym świecie, gotowi przeżyć najbardziej niesamowitą i zapierającą dech w piersiach przygodę. Z pewnością ułatwi to ogromny wybór drinków z tequili i mezcalu, które królują w tym mrocznym i tajemniczym wnętrzu. Przegryźcie je peruwiańskim ceviche (marynowana w limonce dorada z dodatkami i przyprawami), hawajskim poke (surowa polędwica tuńczyka na tostach kukurydzianych) czy meksykańskim taco bowl (pikantnie przyprawiona komosa ryżowa z fasolą, batatami, ananasem i granatem).

Bar Pacyfik, ul. Hoża 61, Warszawa

Bonjour Paris!

Krótką podróż dookoła świata kończymy miękkim lądowaniem z powrotem w Europie – strudzony światowiec odnajdzie bowiem ukojenie w typowym francuskim bistro, ukrytym w podwórzu uroczej śródmiejskiej kamienicy w centrum stolicy. Spokój i bardziej swojskie doznania zapewnią mu białe stoliki i krzesła, przykryte obrusami w biało-czerwoną kratę, lecące z głośników francuskie chansony, przytulne szare kanapy i jasne delikatne tapety. Z otwartej kuchni dochodzi gwar kucharzy i zapachy długo duszonej wołowiny po burgundzku, konfitowanej kaczki, cielęcych eskalopków, zupy cebulowej i grzanek z foie gras. Tu znów się zrelaksujemy, pobiesiadujemy i wydłużymy czas wakacyjnego wypoczynku jeszcze o kilka ukradzionych codzienności godzin.

Źródło: Facebook // Bistro La Cocotte

Bistro La Cocotte, ul. Mokotowska 12, Warszawa

Klimatyczna tawerna

Choć Trójmiasto to wakacyjna mekka, tawerna przy molo w Orłowie otwarta jest przez okrągły rok i zachwyca w każdą pogodę. Warto się tu wybrać, gdy ruch jest nieco mniejszy, aby posiedzieć przy kuflu orzeźwiającego piwa z browaru miejskiego w Sopocie i popatrzeć, jak morskie fale rozbijają się o majestatyczny klif. Wystrój wnętrza prawdziwie morski – ściany i sufity ozdobione są żaglami, kołami sterowymi, sieciami rybackimi, a przy wejściu wita nas sporych rozmiarów akwarium, wypełnione najróżniejszymi owocami morza. Scenografia dotrzymuje obietnicy, na talerzu lądują bowiem ryby prosto z sieci – chrupiące szproty, świeże śledzie czy makrela w ziołowym sosie. Nie zawiodą się również amatorzy bardziej egzotycznych smaków – przyrządzane w tawernie mule, krewetki czy kalmary są równie wyśmienite. Czeka nas tu prawdziwie nadmorski relaks.

Tawerna Orłowska, ul. Orłowska 3, Gdynia

Atmosfera i jedzenie

Nieco na uboczy głównych mazurskich szlaków znaleźć można naprawdę niesamowite miejsca, które potrafią urzec w jednej chwili i przemienić zwyczajne popołudnie w pełną ekscytujących wrażeń przygodę. Gościniec wita nas wieżą widokową, skąd roztacza się wspaniała panorama Mazur, a także stadniną koni, niewielką agroturystyką, kameralnym campingiem oraz leżącym nieopodal jeziorem. Restauracja charakteryzuje się uroczym i przytulnym wystrojem wnętrza, z wdziękiem ustylizowanym na styl chłopski – z piecem kaflowym z fajerkami, ścianami obitymi bielonym drewnem, bogato zdobionym białym kredensem. O sielski nastrój dba się tu także dodatkami – jemiołą powieszoną u powały, obrazkami czy figurkami. Kuchnia polsko-mazurska, ale autorsko podkręcona – sezonowe pierogi, domowy wilgotny sernik, warzone na miejscu piwo, babka ziemniaczana, dziczyzna, świeżo złowione ryby, kieliszek nalewki własnej roboty. Można tu uraczyć wszystkie zmysły!

Gościniec na Wzgórzu, ul. Mazurska 26, Stare Juchy

Tajemniczy ogród

Restauracja położona na obrzeżach centralnej części Krakowa, dokąd nie docierają zazwyczaj tłumy turystów. W cichym zakątku, w bocznej uliczce, w podwórzu kamienicy wita nas kameralny ogród – w ciągu dnia bujne drzewa rzucają kojący cień, wieczorem natomiast nastrój zapewniają kolorowe żarówki, migoczące pośród liści. Wrażenie intymności podkreśla dyskretna muzyka i zaciszne stoliki ustawione pośród gęstej zieleni. Naprawdę można się tu poczuć jak w zaczarowanym ogrodzie, rozkoszując się finezyjną i sezonową kuchnią fusion – chłodnikiem z arbuza z krewetkami, zaprawionymi pikantnym chilli, limonką i kolendrą, stekiem z tuńczyka z melasą z owoców granatu, stekami z polskiej wołowiny czy sernikiem waniliowym z sosem z wiśni i dzikiej róży. To idealne miejsce na wakacyjną randkę!

Zielona Kuchnia, ul. Grabowskiego 8, Kraków

0

Ekocelebryci wykorzystują swoją popularność, by uczyć nas ekologii. A może to już ekoterror?

0

Na zakupy chodzicie z własną „reklamówką”, a jeszcze lepiej z bawełnianą torbą? Oszczędzacie wodę? Nie jadacie mięsa? Staracie się żyć ekologicznie? Gwiazdy w swoich pomysłach na bycie eko idą znacznie dalej - Natalie Portman kilka lat temu wypuściła na rynek kolekcję wegańskich butów, z kolei Naomi Watts nosi i zachwala organiczne swetry. A co robią polscy celebryci?

Shutterstock.com
Ekocelebryci wykorzystują swoją popularność, by uczyć nas ekologii. A może to już ekoterror?
CZYTAJ DALEJ

Walka o przestrzeń. Co z pralką w małym mieszkaniu?

0

Czym zastąpić tradycyjne, duże pralki? Sama eksmisja urządzenia do innego pomieszczenia, np. kuchni, to tylko półśrodek. Warto rozejrzeć się nie tylko za wyjątkowo małymi pralkami, ale też za urządzeniami, które – zachowując znacznie mniejsze gabaryty – są w stanie skutecznie je zastąpić.

BEKO
Walka o przestrzeń. Co z pralką w małym mieszkaniu?
CZYTAJ DALEJ