Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

Mania sprzątania – ty też jej ulegasz?

0

Wiosenne porządki w domu, a także letnie, jesienne, zimowe i te codzienne - dla niektórych to rutyna, dla innych psychoza. Sprzątanie to dobry nawyk, pod warunkiem że nie zamienia się w obsesję.

Shutterstock.com
Mania sprzątania – ty też jej ulegasz?

Niektórzy po prostu sprzątają, inni robią to chorobliwie. W niektórych presja wiosennych porządków wyzwala mechanizm obronny, inni całkowicie się jej poddają. Uzależnienie od sprzątania to rodzaj psychozy. Kiedy przekraczamy granice rozsądku? Gdy zaczynamy nadmiernie przywiązywać wagę do mało istotnych spraw albo sprzątać, by poczuć się lepiej ze sobą samym.

Jak cię widzą, tak cię piszą

Stresują nas niezapowiedziani goście, a nawet sąsiadka, która przyszła pożyczyć szklankę cukru. Każemy dziecku zrobić gruntowne porządki w pokoju za każdym razem, gdy ma przyjść do niego kolega... Wiemy, że nigdy nie wolno sobie odpuścić, bo co inni powiedzą? Często takie działanie nie jest nawet wynikiem wewnętrznej potrzeby, lecz społecznej presji czystości. Niejeden przyznaje, że spędzanie sobotniego przedpołudnia na pucowaniu i odkurzaniu to już rodzinna tradycja. Wiele osób uważa, że bałagan w domu nie jest kwestią innych priorytetów, lecz zwykłego lenistwa. Bywa i tak – zwłaszcza jeśli przybiera on monstrualne rozmiary. Jednak bluza zawieszona na chwilę na krześle czy rozrzucone w pokoju zabawki dziecięce także budują domowy klimat i czynią wnętrze „zamieszkanym”. Nie są bynajmniej powodem do załamywania rąk.

O, brudas!

Oczywiście wielotygodniowe czy wielomiesięczne zaniedbania w mieszkaniu to nic dobrego. Prowadzą do wniosku, że lokatorowi obce są zasady higieny, także osobistej... Popularny jest osąd, że chaos w mieszkaniu odzwierciedla chaos umysłu. Niedbająca o własny dom osoba jest z góry deprecjonowana. Uchodzi za niechlujną, nieudolną i słabo radzącą sobie w życiu. Nikt nie chce być tak postrzegany, dlatego większość z nas woli oddawać się rytuałom sprzątania, nawet mimo zmęczenia. Póki są one prowadzone z umiarem, świadczą o nas dobrze. Ale doprowadzanie wnętrz do sterylnego stanu to już oznaka nerwicy. Przesadne porządki są według psychologów właśnie domeną ludzi niestabilnych emocjonalnie z chaosem myśli, którzy utożsamiają wnętrze mieszkalne ze swoim własnym.

Weź się w garść!

Jak radzić sobie z presją porządków? Po pierwsze należy uświadomić sobie, że problem nie zawsze tkwi w otoczeniu, lecz w nas samych. Po drugie warto wyznaczyć sobie określone godziny w ciągu dnia czy tygodnia przeznaczone na sprzątanie i dobrze je zaplanować, a następnie przestrzegać tych ram czasowych. Zapewne okaże się – ku naszemu zdumieniu – że wiele czynności zajmowało nam dotychczas zbyt wiele czasu. Powodem tego jest na ogół przesadna drobiazgowość. Sprzątanie z zegarkiem w ręku pozwoli skutecznie ją przezwyciężyć.

Zamień sprzątanie na czytanie

Warto poznać sprawdzone sposoby na szybkie porządki. Na ten temat powstała już zresztą niejedna książka czy program telewizyjny. Nową perfekcyjną panią domu po Brytyjce, Anthei Turner, która jeszcze niedawno radziła, jak być domową boginią, została Japonka Marie Kondo, bardziej znana jako autorka publikacji na temat sprzątania pod pseudonimem KonMarie. I chociaż jej działania też mogą niechybnie prowadzić do zgubnej perfekcji, podsuwa ona wiele pomysłowych rozwiązań na szybkie porządki, od rolowania skarpetek po techniki przechowyania rzeczy w pionie, by nie trzeba było wyszarpywać ich z dna zalegających na półkach stosów.

Zainspiruj się KonMarie

Podstawą jest wyrzucenie tego, co "nieistotne" i przechowywane tylko z przyzwyczajenia czy sentymentu. Im więcej rzeczy gromadzimy, tym więcej czasu poświęcamy bowiem na ich opanowanie. Sprzątanie domu według KonMarie powinno się przeprowadzać według określonych kategorii trudności. W końcu łatwiej jest się pozbyć ubrania niż pamiątek z przeszłości. I choć przeszukiwanie całego mieszkania szuflada po szufladzie dla jednych może wydawać się przerażające, a dla drugich stanowić idealny sposób spędzania czasu, jest to jedyny sposób, by rozprawić się z domowych chaosem raz na zawsze.

Znajdź złoty środek

"Magię sprzątania" Marie Kondo, podobnie jak "Sztukę prostoty" Dominique Loreau czy "W domu Madame Chic" Jennifer L. Scott powinno się czytać z dystansem i sukcesywnie, dozując sobie informacje. Na pewno błędem jest przeczytanie takiej książki jednym haustem podczas urlopu. Wtedy bowiem zamiast odpoczywać, na pewno nabierze się zapału, by wrócić do domu i zrobić tam generalne porządki od piwnicy po strych. Szczególnie ci, którzy mają w sobie zapędy do pedanterii, będą żałować zmarnowanej okazji... Dlatego tym ostatnim w zasadzie lepiej nie polecać wspomnianych lektur, by nie doszli do wniosku, że to, co robili do tej pory, to i tak nic w porównaniu z tym, czego dokonały autorki. No, chyba że będą to zaledwie fragmenty dotyczące minimalizmu w aranżacji czy patentów na przyspieszenie sprzątania. Nie dajmy się zwariować: czystość tak, ale nie perfekcyjna!

0

Na balkonie czy na tarasie w ogrodzie? Odpoczywaj u siebie!

0

Od wczesnej wiosny do późnej jesieni mało kto ma ochotę spędzać czas pod dachem. Chętnie wychodzimy wtedy w plener, a odpoczynek pod chmurką staje się doskonałą okazją do spotkań. Klimaty do wyboru – może być romantycznie, sielsko, a nawet z dreszczykiem kinowych emocji... I to bez względu na to, czy masz do dyspozycji taras w ogrodzie, czy balkon w bloku.

CZYTAJ DALEJ

Dobry przepis na kuchnię otwartą

0

Kuchnia otwarta niesie wiele możliwości aranżacyjnych, ale też stawia pewne ograniczenia. Jak optymalnie ją zaplanować, aby poprawić jej funkcjonalność? Co powinno cechować nowoczesną kuchnię na planie otwartym?

CZYTAJ DALEJ