Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

Kilkoro dzieci w jednym pokoju? To nie musi być dramat

0

Masz dwoje, troje albo więcej dzieci? Jeżeli wszystkie chodzą do szkoły lub przedszkola, potrzebują miejsca do efektywnej nauki. Nie obędą się też bez przestrzeni do swobodnej zabawy i spędzania wolnego czasu. O miejscu do spania i przechowywania nawet nie trzeba wspominać.

Dwoje dzieci w jednym pokoju - dzieki kilku prostym rozwiązaniom urządzisz im wygodne lokum. Fot. OPEN RUUM
Kilkoro dzieci w jednym pokoju? To nie musi być dramat

Każde dziecko potrzebuje intymnego kącika dla siebie, przestrzeni, by pokazać kim jest, co lubi, jakie ma zdolności. Obowiązkiem rodzica jest zapewnienie pociechom jak najlepszych warunków do rozwoju, a posiadanie własnego kawałka podłogi to jeden z nich. Maluchy doskonale potrafią zaakceptować fakt dzielenia pokoju z rodzeństwem, z nastolatkami bywa trudniej. Gdy w mieszkaniu brakuje wolnych pomieszczeń, perfekcyjne zaaranżowanie pokoju dla dzieciaków pozwoli uniknąć wielu sporów.

Aby obyło się bez totalnego buntu, urządzanie pomieszczenia dla najmłodszych członków rodziny warto z nimi konsultować. My zadbajmy o funkcjonalność, dzieci niech poddadzą pomysły aranżacyjne, wybiorą kolory. Rozmowy na ten temat mogą być burzliwe, ale wypracowanie kompromisu, a później cieszenie się efektami z nawiązką wynagrodzą trudne chwile. Jak zmieścić wszystko, czego potrzebuje dziecko w wydaniu podwójnym lub potrójnym w jednym niedużym pokoju?

Antresola – rozwiązanie idealne, ale nie dla wszystkich

Jeśli zajmujecie mieszkanie w kamienicy, a więc wyższe od standardowego lokum w bloku, doskonałym sposobem na powiększenie metrażu jest wybudowanie antresoli. Dzieciaki mogą spać na górze, a bawić się i uczyć pod platformą, na której umieszczono łóżka. Strefa sypialniana nie musi być tak wysoka jak dzienna – wystarczy, aby mieszkańcy pokoju mogli w niej bez przeszkód siedzieć.

Źródło: Ensoul.co.uk

Podzielenie 4-metrowej przestrzeni oddzielającej podłogę od sufitu na dwa równe poziomy byłoby najwłaściwsze, jednak jeśli mieszkanie jest niższe, w nim również da się wybudować półpiętro. Niestety, lokum w bloku jest wysokie na około 2,5 metra – w tym przypadku w grę wchodzą jedynie meble z antresolami.

Źródło: Sapphire Spaces

Wybór jest spory, ale bywa, że łóżka połączone z biurkami i szafami są za duże. Ustawienie kilku takich konstrukcji może zamienić pokój w klitkę zabudowaną meblami aż po sufit. Dlatego warto zdecydować się na jak najdelikatniejsze, pod względem wizualnym, łóżko na antresoli, a pozostałe meble dokupić osobno.

Jeśli nie antresola, to co? Oczywiście łóżka piętrowe

A więc znów idziemy w górę. W niewielkim pokoju dla kilkorga pociech nie da się tego uniknąć. Co ciekawe, można kupić łóżka piętrowe nawet dla trójki maluchów! Wówczas najwyższy poziom jest już dość blisko sufitu.

Miejsca do spania można zaaranżować w taki sposób, by spełniały funkcje minipokoików dla każdego mieszkańca. Wystarczy przy każdym łóżku zawiesić zasłonki, spersonalizować ściany, instalując lampki, półki, tablice korkowe, malując je na różne kolory lub tapetując w inne desenie. Łóżko stanie się wówczas nie tylko przestrzenią do relaksu, odpoczynku, ale i azylem, w którym można się odciąć od rodzeństwa.

Same łóżka również można ozdobić odmiennie dla każdego dziecka, wszystko zależy od naszej wyobraźni i od pragnień najmłodszych. Nawet jeśli nam ich pomysły nie podobają się, pozwólmy na ich realizację lub ustalmy kompromis. W końcu to nie my będziemy spędzać za drzwiami dziecięcego pokoju najwięcej czasu.

Innym ciekawym "łóżkowym" pomysłem jest mebel na pierwszy rzut oka wyglądający jak zwyczajny, jednoosobowy tapczanik. Wewnątrz kryje się jednak wysuwane łóżko dla drugiego malucha. To rozwiązanie można znaleźć także w łóżkach piętrowych. Na "dostawce" do niższego poziomu może spać rodzeństwo lub zaproszeni na noc przyjaciele dziecka.

Gdzie przechowywać ubrania, zabawki, książki?

Część półek może znaleźć się w strefie przy łóżku, ale musimy pamiętać o komforcie i bezpieczeństwie dzieci, więc w tym miejscu całego ich dobytku nie pomieścimy. W pokoju warto znaleźć miejsce na wysoki regał, sprawdzą się półki umiejscowione na przykład na ścianie z oknem – zrezygnujmy z zasłon na rzecz funkcjonalnych mebli do przechowywania.

Drugim najważniejszym meblem w pomieszczeniu, tuż po łóżku, jest szafa. Musi być pojemna, a im wyższa, tym więcej do niej zmieścimy. Górne, trudno dostępne półki zarezerwujmy na ubrania sezonowe, rzeczy, z których ani wy, ani dzieci nie korzystacie na co dzień. Na dole, na wysokości rąk malucha dobrze jest umieścić pałąk z wieszakami – to znacznie ułatwi poranne wybieranie garderoby i usamodzielni maluchy. Na najniższych poziomach powinny znaleźć się także szuflady z bielizną i pozostałymi ubraniami.

Najlepiej, jeśli każde z dzieci otrzyma własną szafę, nawet jeśli będzie wąska, co zapewni maluchom lub uczniom poczucie intymności. Sami będą musieli ją zapełnić, sami w niej sprzątać. I ten mebel można spersonalizować, wybierając inne fronty lub choćby gałki, uchwyty.

Jedna szafa, mnóstwo problemów

Jeśli szafa ma być jedna dla wszystkich, należy jasno podzielić ją na strefy dla każdego małego użytkownika. Wówczas, aby wyeliminować kłótnie, trzeba też porozmawiać z dziećmi na temat utrzymywania porządku. W małym wnętrzu bałagan bywa niezwykle uciążliwy – wyeliminowanie go oznacza więcej miejsca do zabawy, a to świetny argument. Rzeczy należy więc chować do szaf – każdy przedmiot powinien mieć swoje miejsce i dzieciaki muszą o tym wiedzieć. Brzmi jak akcja trudna do przeprowadzenia? Borykacie się z uparciuchami od urodzenia, więc i z problemem bałaganiarstwa sobie poradzicie.

Ale to nie wszystko…

W pokoju kilkorga dzieci muszą znaleźć się piętrowe łóżka lub łóżka na antresoli oraz pojemne szafy. A co z zabawkami? Tych dzieciaki zazwyczaj mają mnóstwo. Warto ograniczyć ich liczbę, chowając część zabawek i co jakiś czas wymieniać zasoby pociech. Jeśli maluchy pozwolą, niektóre gry, pluszaki czy auta można oddać innym. Im mniej rzeczy, tym mniej kłopotów z bałaganem. Oczywiście zachowajcie umiar i nie ogołacajcie dzieci z zabawek czy ubrań w imię idealnego porządku. Nie o to przecież chodzi.

TO CIĘ TEŻ ZAINTERESUJE: Urządzanie pokoju dziecka - 10 wskazówek

Najlepszym meblem do przechowywania zabawek jest regał, w którym umieszczamy pojemniki wypełnione tym wszystkim, czym akurat bawią się dzieci. Już same pojemniki są dobrym pomysłem, ale gdy w pokoju ustawimy mebel z przegrodami, pomieścimy w nim znacznie więcej pudeł, a nieporządek zniknie nam z oczu.

Czas na naukę!

A to oznacza jedno – biurka. Dzieci nie zawsze chcą odrabiać lekcje właśnie przy nich. Bywa, że wybierają do tego celu stół w kuchni lub jadalni, miejscu, gdzie zwykle można znaleźć rodzica. Pomimo tego w pokoju dziecka biurka i tak nie powinno zabraknąć.

W małym pokoju najlepiej umieścić małe, kompaktowe biureczko bez zbędnych dodatków. Na ścianie za nim można przywiesić tablicę korkową lub półki na książki i pudełka, do których schowamy szkolne przybory. Biurko i jego okolice to kolejna strefa, którą warto spersonalizować i dopasować do każdego z dzieci osobno.

Co z kolorami? Jaka barwa będzie najlepsza do pokoju kilkorga dzieci?

Jasne barwy, rozbielone odcienie nie będą męczyć oczu i irytować. Na dodatek są modne – delikatny róż, błękit, mięta pięknie komponują się z drewnem, bielą, czernią. Mocne kolory odpadają? Czerwona ściana nie jest najlepszym pomysłem, choć już taka pomalowana czarną tablicówką może być. Czerń stanowi dobrą bazę, a zorganizowanie dzieciom kącika do swobodnego malowania kredami to świetny plan – maluchy kochają mazać, a starszaki można zachęcić do wspólnej zabawy w kalambury.

Wśród mebli dla dzieci nietrudno znaleźć kolorowe, a nawet wzorzyste, z motywami z kreskówek, zwierzętami, sportowcami… W pierwszej chwili mogą zachwycić, ale jeżeli nie zamierzamy niebawem kupować kolejnych zestawów, lepiej postawić na prostotę, wręcz minimalizm. Białe meble lub w jasnym, naturalnym odcieniu drewna posłużą dzieciom dłużej i będą "czystą kartą" do własnoręcznego ozdobienia.

Czy pokój dziecięcy może być cały biały, a więc pomalowany na biało i z białymi meblami? Tak! Pomyślcie tylko, ile kolorów wniosą zabawki, książki, rysunki dzieciaków. Na dodatek każdy z mieszkańców pokoju będzie chciał zaznaczyć swój prywatny teren, więc na pewno pojawią się ozdoby, plakaty, samodzielnie wybrane dodatki.

Urządzenie pokoju dla dwójki, trójki dzieci nie jest łatwe, ale znacie swoje pociechy. Posłuchajcie, jak one wyobrażają sobie idealne wnętrze dla siebie! Ich pomysły mogą okazać się zaskakująco dobre.

0

Strefa komfortu w domu. Jak zadbać o przestrzeń, która sprzyja byciu razem?

1

W niektórych mieszkaniach aż chce się spędzać czas w szerszym gronie, w innych – niekoniecznie. Dużo oczywiście zależy od domowników, niemniej przestrzeń, która sprzyja byciu razem, powinna być przewidziana już na etapie projektu wnętrza. Ponadto strefę komfortu kształtuje wyposażenie: od mebli po drobiazgi. Zapytaliśmy projektantkę wnętrz, jak można kształtować wnętrze komfortowe, idealne do wspólnych aktywności w gronie rodziny czy znajomych.

IKEA
Strefa komfortu w domu. Jak zadbać o przestrzeń, która sprzyja byciu razem?
CZYTAJ DALEJ

Czy to jeszcze pisanki? Oryginalne pomysły na dekoracje wielkanocne

0

Coś pięknego z niczego. Wystarczą koronki, bibuła, flamastry czy piórka, aby powstały fantastyczne pisanki. Te tradycyjne dekoracje wielkanocne można zaprezentować na setki sposobów. Oto wybrane z nich – łatwe w wykonaniu i efektowne.

CZYTAJ DALEJ