Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

Japońska manga – rośnie kolejne pokolenie fanów

0

Manga jest formalnie obecna na polskim rynku wydawniczym od ponad dwudziestu lat, chociaż pierwsze próby prezentowania tego gatunku pojawiały się jeszcze w PRL-u. Przez ostatnie dwie dekady japoński komiks miał w Polsce wzloty i upadki, jednak aktualna liczba wydawnictw i publikacji nie pozostawia wątpliwości, że manga rośnie w siłę i wychowuje kolejne pokolenia fanów. W czym tkwi siła komiksów z Kraju Kwitnącej Wiśni i dlaczego wielu nastolatków woli czytać czarno-białe historie obrazkowe zamiast superbohaterskich klasyków zza oceanu w stylu „Batmana” czy „Spider-Mana”?

Shutterstock.com
Japońska manga – rośnie kolejne pokolenie fanów

Podczas gdy w Polsce słowo „komiks” kojarzy się wielu ludziom z prostymi historyjkami dla dzieci i niezbyt wymagających czytelników, w Japonii po mangę sięga się w każdym wieku, niezależnie od statusu społecznego czy materialnego. W japońskiej kulturze komiks jest realną alternatywą dla tradycyjnej książki, a nie niszową rozrywką dla znawców tematu. Dość powiedzieć, że manga stanowi tam 40 proc. całego rynku wydawniczego. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych komiksy stanowią 2-3 proc. wszystkich publikacji, zaś we Francji 7-8 proc.

Historie obrazkowe towarzyszą Japończykom od najmłodszych lat, co wcale nie oznacza, że manga jest zdominowana przez tytuły skierowane do dzieci. Wręcz przeciwnie. Szacuje się, że połowa wszystkich wydawanych tam mang powstaje z myślą o dorosłych (18+) i to właśnie pełnoletni czytelnicy są najbardziej dochodową grupą docelową dla wydawców, generującą 60 proc. zysków.

I zaczynamy rozumieć, że manga to nie tylko długonogie, biuściaste postacie z wielkimi oczami, ale przede wszystkim forma wyrazu dostosowana do potrzeb rozmaitych odbiorców.

Tradycyjnie czarno-białe komiksy z Japonii charakteryzuje bogactwo gatunkowe i tematyczne. W świecie mangi nie brakuje prostych, zabawnych historyjek, ale także wielotomowych „tasiemców” dla nastolatków, romansów, kryminałów, horrorów, opowieści science fiction i fantasy. Niektórzy twórcy bazują na wątkach autobiograficznych, by przedstawić ważne wydarzenia i przemiany w historii Japonii („Bosonogi Gen”, „Życie. Powieść graficzna”). Inni uciekają w czystą fantazję. Pierwszy kontakt z mangą może być przytłaczający, kiedy stereotypowe myślenie o japońskim komiksie zderza się z rzeczywistością, w której często mamy do czynienia z prawdziwymi arcydziełami. I zaczynamy rozumieć, że manga to nie tylko długonogie, biuściaste postacie z wielkimi oczami, ale przede wszystkim forma wyrazu dostosowana do potrzeb rozmaitych odbiorców.

Wystarczy spojrzeć na ofertę polskich wydawców (m.in. Waneko, Hanami, J.P.F., Kotori, Studio JG), by przekonać się, że w temacie mangi absolutnie każdy znajdzie coś dla siebie. „Ghost in the Shell”, „Akira”, „Neon Genesis Evangelion”, „Metropolis” dla fanów dojrzałego science fiction „Dragon Ball”, „Naruto”, „Bleach” to idealne serie dla miłośników akcji i przygody. „Bosonogi Gen”, „Życie. Powieść graficzna” i „Do Adolfów” to klasyka, którą po prostu trzeba znać. „Love Hina” spodoba się fanom romantycznych komedii, a oprócz tego mamy całą masę komiksów obyczajowych, dramatów, historii z gatunku fantasy. Niezależnie od tego, czy szukamy wielotomowych seriali, krótkich historii, czy artystycznych albumów, manga wydawana w Polsce ma naprawdę wiele do zaoferowania.

Japoński komiks to nie tylko świetna alternatywa dla superbohaterskiego standardu zza oceanu czy polskiej klasyki, która dominuje w świadomości polskich czytelników. Manga to przede wszystkim doskonałe źródło rozrywki i artystycznych emocji dla każdego, kto szuka czegoś nowego i nie zważa na szkodliwe stereotypy.

0

Najsłynniejsze polskie filmy docenione na świecie

0

Polacy nie gęsi, swoje wielkie filmy mają – chciałoby się czasem sparafrazować mistrza, gdy spojrzymy na długą listę arcydzieł, które rozsławiły nasz kraj w filmowej branży. Kto błysnął jako pierwszy? Kto zdobył nagrody, o jakich marzą reżyserzy z całego świata? Oto nasza subiektywna lista najważniejszych polskich i wyreżyserowanych przez Polaków filmów docenionych na Zachodzie.

CZYTAJ DALEJ

Reżyser i ukochany aktor. Ci artyści lubią ze sobą współpracować

0

Reżyserzy to często ludzie trudni, skupieni na sobie, despotyczni i introwertyczni. Bywa, że współpraca z nimi to dla aktora ciężki kawałek chleba, o czym wiedzą m.in. ich muzy. Twórcy ich potrzebują i choć większość z nich regularnie je zmienia, trafiają się duety, które potrafią ze sobą współpracować latami i tworzyć niezapomniane filmy. Poniższe zestawienie tylko to potwierdza.

CZYTAJ DALEJ