Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

Doortraits – niezwykła moda na Instagramie

0

Co jakiś czas na Instagramie jeden z tematów zdobywa popularność zaskakującą autorów. W ostatnim czasie niespodziewanie okazało się, jak fascynujące mogą być zwykłe drzwi.

Shutterstock.com
Doortraits – niezwykła moda na Instagramie

Wejście do innego świata, narodziny, śmierć, dojrzewanie, ludzka dusza, wojna - to tylko niektóre symboliczne znaczenia drzwi i bram. Przejścia fascynują. Może się za nimi kryć wszystko, zapowiadają tajemnicę, czasem niebezpieczeństwo. Nic dziwnego, że zwracają na siebie uwagę. Może trudno w ten sposób potraktować standardowe drzwi z lakierowanej płyty, anonimowe i bez wyrazu. Czyli takie, jakich wokół najwięcej. Ale przecież na domowych skrzydłach (drzwiowych) świat się nie kończy.

Niedawno na Instagramie zaczęła się nowa moda – fotografowanie drzwi. Doortraits to portrety tych niedocenianych zwykle obiektów. Nagle wzbudziły one spore zainteresowanie internautów. Profile, na których można je znaleźć, przyciągają tysiące nowych odwiedzających. A także autorów zdjęć, którzy w swojej okolicy albo podczas podróży odkrywają niedoceniane perełki. Są więc malownicze wytwory dawnych stolarzy, drzwi misternie rzeźbione albo wycinane w ażurowe wzory, malowane i złocone.

Są i nowe, z neonem nad wejściem, zagadkowym szyldem, zabawną klamką albo obsypanym kwiatami pnączem. Niektóre wyglądają jak wejścia do domków dla lalek, inne są industrialne, rustykalne, dziwaczne. Wciąż w niektórych miejscach na świecie każda ulica może okazać się wdzięcznym miejscem fotograficznego polowania. Zgodnie z wielowiekową tradycją marokańskie drzwi były ozdobą budynku, wykonywaną równie starannie jak biżuteria. Wiele z nich zachowało się do dziś, a ślady upływającego czasu wychodzą im na dobre, dodając interesujące przebarwienia i spękania niczym zmarszczki. Starość może dodać charakteru nawet najzwyklejszym drzwiom. Osadzone w ścianie niszczejącego domu, albo nawet wyrzucone, okazują się frapujące.

Wciąż w niektórych miejscach na świecie każda ulica może okazać się wdzięcznym miejscem fotograficznego polowania.

Zainteresować może też coś innego, choćby kolor, forma, kontrast między drzwiami a budynkiem. Czasem pojawia się dodatkowy element. Wiszące na sznurze pranie, kaktus w doniczce, blokujący wejście rower. Bardzo rzadko człowiek, bo postać za bardzo odciąga uwagę od głównego motywu. Z tego samego powodu drzwi są zwykle w centrum kompozycji.

Co zrobić z tymi rosnącymi zbiorami? Można podejść do sprawy poważnie i analizować różnice między wejściami do domów w Iranie, Walii, Danii i Polsce. Można też po prostu cieszyć się fantastycznym bogactwem wzorów i kolorów. Wygląda na to, że nowa moda wnosi do instagramowego wszechświata coś dobrego, w każdym razie efekty są ciekawsze od selfie z ustami w dzióbek czy wizerunków zabawnych kociaków.

Sukces zwykle ma wielu ojców. W tym przypadku były to raczej dwie matki. Martha Reyes z Florydy oraz Katie Smith z Londynu założyły profil @ihaveathingforwalls. Wspólnie zbierały rozproszone na Instagramie zdjęcia drzwi z różnych stron świata. Współpraca ponoć przebiegała sprawnie, choć nigdy nie spotkały się osobiście, a kontaktowały się głównie za pośrednictwem WhatsAppa. Do marca 2017 miały przeszło 51 000 obserwujących i ponad 3100 postów. Nowym fenomenem Instagrama zainteresowała się redakcja „The New York Times”. Dziennikarka Laura Holson skontaktowała się z Marthą i Katie, ale też z innymi osobami. Profil nie jest rzecz jasna jedyny. Na kolejnych można znaleźć drzwi z określonego obszaru albo rezultaty wielu kolejnych wypraw tego samego fotografa.

Zdjęć z Polski wciąż nie ma zbyt wiele, choć przecież interesujących bohaterów można znaleźć wszędzie. Przeglądając album z fotografiami z wakacji, każdy ze zdziwieniem może odkryć doortraits we własnych zbiorach. Może nowa historia zacznie się właśnie od takiego przypadkowego trafienia, a później przyjdzie czas na wędrówki po nieznanych okolicach i przyglądanie się prowadzącym w nowe miejsca wrotom?

Doortraits zobaczysz między innymi TUTAJ – na PORTA Blog

0

Zaplanuj spa we własnym domu

0

W skrócie spa. Wyrażenie to oznacza ″zdrowie dzięki wodzie″. Niegdyś odnoszono je do miejsc biologicznej odnowy, gdzie tryskały źródła mineralne, mające dobroczynny wpływ na organizm. Teraz nie musisz nigdzie wyjeżdżać. Spa możesz mieć we własnej łazience!

CZYTAJ DALEJ

Berlin, Moskwa, Praga – jak mieszkają nasi sąsiedzi?

1

Polska sąsiaduje z siedmioma państwami. Jak żyją obywatele trzech spośród nich, jak swoje wnętrza urządzają mieszkańcy stolic? Zapraszamy was na małą podróż do trzech miast. Zobaczcie mieszkania zlokalizowane w Berlinie, Moskwie i Pradze. Widać, że nie są to lokale należące do Polaków?

Zainspiruj się wnętrzami rodem z wielkich stolic. Tak urządzają się nasi sąsiedzi! Fot. Westwing.pl
Berlin, Moskwa, Praga  – jak mieszkają nasi sąsiedzi?
CZYTAJ DALEJ