Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

Czytajmy etykiety! Sprawdź, na co zwrócić uwagę

0

Lektura etykiet na artykułach spożywczych sprzyja świadomym zakupom i wyborowi produktów, które mają korzystny wpływ na zdrowie. Tymczasem robi to jedynie 3 na 10 konsumentów. Przeważnie sprawdzamy po prostu termin przydatności do spożycia, a na pozostałe informacje nie zwracamy uwagi.

Shutterstock.com
Czytajmy etykiety! Sprawdź, na co zwrócić uwagę

Zgodnie z przepisami nawet na najmniejszym opakowaniu muszą znaleźć się takie informacje, jak nazwa produktu, lista alergenów, zawartość netto oraz data minimalnej trwałości lub termin przydatności do spożycia. Na nieco większych znajdziemy również skład, warunki przechowywania czy użycia i wartość odżywczą. Eksperci zaznaczają, że etykiety żywności muszą być czytelne, nieusuwalne i zrozumiałe. Nie mogą wprowadzać w błąd i pomijać istotnych informacji.

– Etykiety to podstawowe źródło informacji o produkcie i to właśnie one pozwalają dokonać świadomego wyboru. Dlatego warto się z nimi zapoznać, bo w ten sposób można odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to jest na pewno produkt dla mnie. Duża grupa konsumentów to alergicy, a na etykiecie znajdziemy również informacje o tym, czy te produkty mogą się znaleźć bezpiecznie w ich diecie – mówi Katarzyna Zadka, specjalista ds. żywienia programu „Żyj smacznie i zdrowo”.

– Również sposób, w jaki zapisywane są informacje o składzie, podlega pewnym regulacjom. Składniki powinny być umieszczone w kolejności malejącej, czyli ten, który jest na pierwszym miejscu, znajduje się w największej ilości w produkcie. Po drugie, w tym składzie powinny być wyróżnione alergeny. Producenci robią to w różny sposób, używając dużych liter czy pogrubiając czcionkę. Co ważne, jeżeli np. w produkcie mamy oleje roślinne, to zawsze powinno być podane, jakiego są rodzaju – tłumaczy Katarzyna Zadka.

Data ważności produktów spożywczych jest oznaczona w postaci terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości – w zależności od typu produktu i jego podatności na psucie się. Jeśli na etykiecie widnieje sformułowanie „Należy spożyć do…”, oznacza to, że po upływie tego terminu produkt bezwzględnie nie powinien być spożywany. Takie oznaczenie stosuje się dla takich produktów jak wędliny czy produkty mleczne.

Jeśli na opakowaniu jest zapis „Najlepiej spożyć przed…” lub „Najlepiej spożyć przed końcem…”, to mamy do czynienia z datą minimalnej trwałości. Upływ daty minimalnej trwałości nie oznacza, że produkt jest niebezpieczny i że jego jakość jest znacznie gorsza, dlatego zanim go wyrzucisz, warto ocenić jego stan i jeśli nie budzi wątpliwości, wykorzystać w kuchni. Datę minimalnej trwałości stosuje się dla produktów suchych, jak kasza czy makaron.

W badaniu IPSOS z 2015 roku 31 proc. konsumentów deklarowało, że zawsze lub często zapoznają się z pełną informacją na produktach. 70 proc. czyta jedynie termin przydatności do spożycia.

Warto też wziąć pod uwagę wartość odżywczą produktu. W specjalnych tabelach często mamy podane przeliczenie nie tylko na 100 g czy 100 ml, lecz także na pojedynczą porcję. W ten sposób dzięki analizie etykiety można wybrać taką ilość tłuszczu czy cukru, która będzie optymalna.
– Warto przyjrzeć się także referencyjnej wartości spożycia. Nie każdy wie, czy 10 g tłuszczu w jakimś produkcie to dużo w diecie. Referencyjna wartość spożycia jest po to, żeby pokazać, jaki ułamek procentowego dziennego zapotrzebowania na dany składnik pokryje ten produkt – wyjaśnia Katarzyna Zadka.

Choć w ostatnich latach wzrasta świadomość i coraz więcej osób czyta etykiety, wciąż u niewielu z nas jest to stały nawyk. W badaniu IPSOS z 2015 roku 31 proc. konsumentów deklarowało, że zawsze lub często zapoznają się z pełną informacją na produktach. 70 proc. czyta jedynie termin przydatności do spożycia

Na etykietach produktów spożywczych często znajdują się też oznaczenia kodowe z literą „E”. Spis środków dodawanych do żywności podzielony jest na kilka grup: E100–E199 (barwniki), E200–E299 (konserwanty i regulatory kwasowości), E300–E399 (przeciwutleniacze), E400–E499 (emulgatory, środki spulchniające, żelujące), E500–E599 (środki pomocnicze), E600–E699 (wzmacniacze smaku), E900–E999 (środki słodzące, nabłyszczające i inne), E1000–E1999 (stabilizatory, konserwanty, zagęstniki i inne). Eksperci do spraw żywienia podkreślają, że wszystkie składniki oznaczone symbolem E zostały przebadane, a wiele z nich to dobrze znane nam składniki jak np. witamina C i nie powinniśmy się ich obawiać.

0

Powiększająca się rodzina to wyzwanie. Jak przygotować mieszkanie na pojawienie się dziecka?

0

Gdy rodzina ma się niebawem powiększyć o malucha, możemy albo nie robić w mieszkaniu absolutnie nic, albo zmienić lokum nie do poznania – wszystko z myślą o najmłodszym mieszkańcu. Nie dajmy się jednak zwariować. Większość rodzin przyjmuje postawę pośrednią i robi kilka rzeczy, które zmieniają dom dla dorosłych w przytulne i sprzyjające maluchowi miejsce. Jak przeprowadzić taką metamorfozę? Czy dziecko naprawdę wymaga domowych rewolucji?

Akin Design Studio
Powiększająca się rodzina to wyzwanie. Jak przygotować mieszkanie na pojawienie się dziecka?
CZYTAJ DALEJ

Jak wprowadzać w życiu zmiany i eliminować swoje słabości?

0

Jak zmienić swoje życie? To pytanie pojawia się wśród coraz większej liczby ludzi. Powodów jest mnóstwo. Często chcemy pozbyć się swoich wad lub wygrać ze słabościami. Pragniemy zacząć realizować marzenia i wieść pełniejsze życie. Czasem usiłujemy też dorównać innym albo po prostu chcemy od życia czegoś więcej. Czy istnieje idealna metoda na to, aby stać się takimi, jakimi chcemy być?

Shutterstock.com
Jak wprowadzać w życiu zmiany i eliminować swoje słabości?
CZYTAJ DALEJ