Facebook Instagram
Facebook Instagram
Partner:

6 kultowych polskich seriali. Trudno ich nie polubić

0

Czym byłaby polska telewizja bez legendarnych seriali, na których wychowało się kilka pokoleń? Czy umiemy sobie wyobrazić wakacje bez powtórek "Czterech pancernych i psa" i bohaterów mieszkających przy ul. Alternatywy 4? Poniżej sześć produkcji, które kiedyś oglądali wszyscy.

Youtube.com
6 kultowych polskich seriali. Trudno ich nie polubić

"Alternatywy 4"

Dzisiejsze młode pokolenie pewnie nie do końca rozumie rzeczywistość, w której przyszło żyć mieszkańcom tytułowej ulicy, lecz ponadczasowe poczucie humoru zaprezentowane w serialu bawi od ponad trzydziestu lat. 9-odcinkowa produkcja wyreżyserowana przez Stanisława Bareję to jednocześnie fenomen i Polska z lat 80. w pigułce. To czas, kiedy polscy twórcy wciąż byli ograniczeni przez czujną cenzurę, ale polskie społeczeństwo coraz bardziej tęskniło do zachodniej wolności i nowoczesnego stylu życia. A ten styl uosabiały nowe bloki z wielkiej płyty, w których otrzymywali mieszkania skrajnie różni ludzie.

Jak można się spodziewać, wszyscy razem tworzyli przekomiczną mieszankę wybuchową. Chwilami aż trudno uwierzyć, że przyszło im żyć w tak absurdalnych czasach. Dziś to nie do pomyślenia, ale kiedyś tak właśnie wyglądała codzienność milionów Polaków i być może dlatego serial tak bardzo pokochali widzowie – bo zobaczyli w nim siebie. "Alternatywy 4" powinny obejrzeć zwłaszcza osoby urodzone po 1990 roku, które czasy komuny znają tylko z opowieści rodziców i dziadków.

"Czterej pancerni i pies"

Dziś chyba nie umiemy sobiewyobrazić wakacji bez powtórki przygód załogi czołgu Rudy i mądrego psa Szarika. Oglądamy ich co roku, nawet po kilka razy, bo stacje chętnie emitują sprawdzone formaty (ten od ponad 50 lat) i dlatego bohaterowie, którym przyszło walczyć w czasach II wojny światowej, na dobre zapisali się w historii polskiej telewizji. Wszyscy, bez wyjątku, na przełomie lat 60. i 70. cieszyli się w Polsce niewyobrażalną popularnością, a dziś sentymentem.


Źródeł sukcesu należy szukać nie tylko w świetnej fabule czy dobrze obsadzonych i zagranych rolach. Serial "Czterej pancerni i pies" pokazał II wojnę światową z zupełnie nowej, lżejszej perspektywy. Okazało się, że dramatyczne losy Polaków można opowiedzieć tak, by nie odbierać im należytej powagi, ale bez zbędnego patosu i przesadnej martyrologii. Natomiast uwielbienie dla serialowych kochanków, czyli Janka i Marusi, to już zupełnie inna historia...

"07 zgłoś się"

Zanim Marek Kondrat zaczął ścigać bezwzględnych przestępców w "Ekstradycji", a Patryk Vega zabrał się za polską policję w "Pitbullu", był on, polski James Bond i Clint Eastwood w jednym, czyli Sławomir Borewicz oraz serial kryminalny, który w dobie PRL-u pobił wszystkie rekordy popularności.

Dziś może razić, że był nakręcony m.in. po to, aby pokazać skuteczność milicji, która w tamtych czasach, mówiąc delikatnie, nie miała najlepszej opinii wśród rodaków. Z drugiej strony zrealizowano go z takim rozmachem, że spragnieni dobrego serialu Polacy oglądali go z wypiekami na twarzy. Ogromną zaletą produkcji był główny bohater: pewny siebie i nonszalancki porucznik, który potrafił rozwikłać każdą kryminalną zagadkę. Kobiety do niego wzdychały, choć nie był stały w uczuciach, zaś mężczyźni zazdrościli mu charyzmy i miłosnych podbojów.

"Ekstradycja"

Lata 90. to był dobry czas dla seriali, wiedzą o tym fani doskonałej "Ekstradycji" z Markiem Kondratem w roli głównej. To kryminalny serial, który nie ma słabych momentów: począwszy od scenariusza, przez aktorskie kreacje (kogo tam nie było!), aż po samą muzykę.

"Ekstradycja" pokazuje, jak powstawała wolna Polska po 1989 roku i jak wielu szemranych biznesmenów, skorumpowanych urzędników i różnej maści przestępców próbowało się z jednej strony odnaleźć w nowym świecie, a z drugiej go zdominować i utrzymać silną pozycję. Pośród nich wybijał się Olgierd Halski - policjant, który nie zawsze grał czysto i miewał chwile zwątpienia. Być może dlatego był tak wiarygodny i lubiany przez widzów.

"Pitbull"

Serial Patryka Vegi z 2005 roku udowodnił, że polska telewizja jest już gotowa na mocne produkcje, gdzie bohaterowie nie stronią od przemocy i wulgaryzmów. Dobrze napisana i zagrana historia o policjantach i przestępcach szybko zdobyła przychylność publiczności, a jej status potwierdziły kinowe kontynuacje: "Pitbulla" na dużym ekranie obejrzały miliony widzów.

Co ważne, serial wcale nie był oderwany od rzeczywistości (bazował na faktach), ale też pokazał to, o czym do tej pory tylko się szeptało – polska policja to przeżarty korupcją światek, gdzie dla kariery wielu jest w stanie zrobić wszystko i to dosłownie, a tych, którzy wierzą w ład i porządek, jest coraz mniej. "Pitbull" to mocne, męskie kino, które nadal ogląda się z zapartym tchem.

"W labiryncie"

Druga połowa lat 90. to okres, kiedy naszą telewizję zdominowały rodzime telenowele, m.in. trwające do dziś "Klan" i "Na dobre i na złe", ale żadna nie wpłynęła na widzów tak bardzo jak serial "W labiryncie”, uznawany za pierwszą polską operę mydlaną. Co ważne, produkcja zgrała się w czasie z przemianami polityczno-społecznymi schyłku lat 80., kiedy Polacy mieli już dość trudnej rzeczywistości i zdominowanej przez cenzurę telewizji.

"W labiryncie" odciągnął uwagę Polaków od spraw stricte politycznych i pokazał, że życie serialowych bohaterów może być dużo bardziej fascynujące. Brawa należą się również za doborową obsadę, zaczynając od Marka Kondrata, przez Leona Niemczyka, na Karolu Strasburgerze kończąc.

0

7 książek dla dzieci, które uwielbiają także dorośli!

0

Lubicie czytać? Jeśli tak, pewnie częściej niż po "Dzieci z Bullerbyn” albo "Przypadki Robinsona Crusoe” sięgacie po coś napisanego przez Nesbo, Kinga, Bondę lub innego popularnego współczesnego pisarza dla dorosłych. Jednak, wbrew pozorom, literatura dla dzieci bogata jest w pozycje, które mogą spodobać się rodzicom, ale nie tylko. Nie trzeba mieć pociech, aby relaksować się przy książkach, które dla was wybraliśmy. Większość z nich ma swoje lata, możliwe, że pamiętacie je z własnego dzieciństwa. Powrót do nich po dekadach to ciekawe doświadczenie. Zerknijcie na 7 hitów!

CZYTAJ DALEJ

David Simon - najmądrzejszy facet w telewizji

0

„W życiu możesz opowiedzieć ograniczoną liczbę historii. Później umierasz” - mówi David Simon, jeden z najważniejszych ludzi współczesnej telewizji, a przy okazji człowiek niemal zupełnie nieznany szerszej publiczności. Twórca niepopularnych seriali, których często nie kojarzą nawet znawcy telewizji. A powinni. Bo produkcje Simona to arcydzieła udowadniające, że seriale mogą dziś nie tylko rywalizować z Hollywood, ale też tłumaczyć ludziom świat.

Kadr z filmu „Kto się odważy”
David Simon - najmądrzejszy facet w telewizji
CZYTAJ DALEJ